Przełamując fale

Ostatnie tygodnie ciepła, a ty znowu w barze? Zobacz, jak mógłbyś się bawić, gdybyś tylko miał więcej chęci
 pokonamy fale
Pływanie chybotliwym kajaczkiem po górskich rzeczkach samo w sobie jest dla niektórych dostatecznie ekstremalne. Lecz chyba nie dla ciebie, najtwardszego z czytelników CKM?! Jeśli chcesz zakończyć te wakacje naprawdę ekstremalnym akcentem, weź przykład z Rafaela Ortiza, meksykańskiego mistrza wiosła. Parę tygodni temu popularny Rafa popłynął rzeką Alseseca w środkowym Meksyku, przebijając się kajakiem m.in. przez kilkadziesiąt wodospadów, z których największy miał 30 metrów wysokości. Teraz twoja kolej! I nie mów, że do końca ciepłoty wolisz tylko żłopać piwo...



Dodał(a): Matz Piątek 30.09.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
wiktorek06 (2012-01-08 20:35:48)
ja wysiadam Zgłoś naruszenie
spartakus (2011-12-02 11:00:15)
jazda pewnie jest :) Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-10-01 20:51:34)
eddie zgadzam się z tobą, poco ryzykować życie, a sport ekstrymalny mam w łóżku :) Zgłoś naruszenie
j0k3r (2011-10-01 20:40:09)
a ja lubię sporty ekstremalne i adrenaline :D Zgłoś naruszenie
Eddie (2011-10-01 19:02:38)
Ja tam wolę takie rzeczy oglądać na kompie niż brać w tym udział. Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)