Dożywocie dla LeBrona Jamesa

Nawet Michael Jordan nie miał takiego kontraktu. Mało tego...nikt nie miał takiej umowy z Nike w jej 44-letniej historii. LeBron James dożywotnio będzie nosił ciuchy z charakterystyczną „łezką”, za co zostanie wynagrodzony.
lebron-dozywocie.jpg
Dożywotni kontrakt oznacza, że nawet po skończeniu kariery LeBron James będzie twarzą koncernu odzieżowego, bez względu na to, co postanowi robić na sportowej emeryturze. No prawie... Jego nowy kontrakt, liczący zapewne jakieś kilkaset stron, musi zawierać jakieś klauzule, które uchronią firmę przed działaniem na niekorzyść jej wizerunku. Z jednej strony jeden z najlepszych koszykarzy wszech czasów ma zagwarantowany stały dochód do końca swojego żywota, z drugiej strony przez taki sam okres musi uważać, by nie złamać postanowień umowy sponsorskiej.

To ewenement w historii firmy Nike. Nawet legenda i uznawany za najlepszego gracza NBA kiedykolwiek – Michael Jordan nie otrzymał takiej propozycji. Co prawda dostał własną linię butów i odzieży - Air Jordan, ale musi tego biznesu doglądać. Aczkolwiek patrząc na jego poczynania i inwestycje, wcale go to nie męczy, a wręcz stało się to dla niego nowym sportem.



LeBron James w 2010 roku odnowił poprzedni kontrakt z Nike i dostawał około 20 milionów dolarów rocznie. Teraz informatorzy stacji sportowej ESPN donoszą, że ma zarabiać więcej, niż Kevin Durant – koszykarz grający w Oklahoma City Thunder. Jego kontrakt opiewa na 300 milionów dolarów wypłacanych przez 10 lat współpracy. Dużo? Niekoniecznie. Buty sygnowane nazwiskiem Jamesa w 2015 roku przyniosły zysk na poziomie 400 milionów dolarów. Sprzedaż produktów marki Air Jordan oscyluje wokół 2,2 miliarda dolarów rocznie.

A teraz sio od komputera i idź rzucać, kopać, turlać jakąś piłkę żeby zwrócić na siebie uwagę jakiejś firmy obuwniczej. Na początek może być Kubota.




Dodał(a): Paweł Jaśkowski Wtorek 08.12.2015

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)