Ameryka przyłożyła Europie

Ależ to był mecz. Ależ to były emocje. Naprzeciw siebie wielkie chłopiska ze Stanów i Europy... Na trybunach dzięki Waldkowi Kaście świetna atmosfera, meksykańska fala na meczu futbolu amerykańskiego w Polsce… Wiało Ameryką!
euro- american.jpg


No dobra, po wydaniu dychacza za nie najlepszego browara, bo takie niestety było serwowane na Stadionie Narodowym zasiedliśmy na trybunach. Stadion stadionem, ale jakie laski! Co chwila nasze głowy chodziły jak samonaprowadzające się rakiety. Tu blondyna, tu brunetka tam czarnulka. O jezusiczku! Zakochaliśmy się kilka razy!

Po zapoznaniu się z zasadami gry w futbol amerykański, bo powiedzmy sobie szczerze nie do końca kumaliśmy o co chodzi w bieganiu za jajowatą piłką, otworzyliśmy ze zdziwienia japy. Nie, spokojnie! Nie jarają nas umięśnieni faceci. Chodzi nam o cheerleaderki! Młode, zgrabne i powabne. Raptem kilka minut występu a my już rozpaleni!

Od kwarty do kwarty czekaliśmy aż wyjdą i się trochę się pokręcą. Rewelacja! Na atmosferą chyba nikt nie narzekał, Walduś Kasta tak rozkręcił bibę, że niektórzy tańczyli inni szli razem z meksykańską falą.  Organizatorzy już zapowiadają kolejny mecz.

A, gwoli ścisłości Amerykanie przyłożyli Europejczykom 37-7!





Dodał(a): Ostatni mohikanin Poniedziałek 03.09.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Krad (2012-09-04 03:46:02)
Wynik, był do przewidzenia Zgłoś naruszenie
mysterius (2012-09-03 17:19:17)
A nie mówiłem, że Ameryka dokopie Europie? :) Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)